Życie z alergią jest sporym wyzwaniem. Niektórzy cierpią w określonych porach- gdy kwitną alergizujące ich rośliny. Dla nich wytchnieniem jest jesień i zima, gdy powietrze jest wolne od pyłków. Trudniejsza jest sytuacja osób uczulonych na alergeny, które występują przez cały rok jak grzyby, pleśnie, roztocza kurzu, śmierć zwierząt. Co gorsza, atakują one też w domach czy miejscach pracy- czyli tam, gdzie spędzamy większość swojego dnia.

Co może nas uczulić we własnym mieszkaniu ?

Jedno z najczęstszych uczuleń to na roztocza kurzu domowego. Te niewidoczne gołym okiem pajęczaki kolonizują koce, zasłony, dywany, pościel, materace, obicia mebli.
Jak walczyć z czymś, co jest niemal wszędzie? Problem może złagodzić częste pranie w temperaturze około 60 stopni Celsjusza. Jeśli przedmiot nie może zostać wyprany- warto zainwestować w parownicę, która odświeża i prasuje materiały gorącą parą. Wycierając kurz, lepiej korzystać z mokrej ściereczki- zapobiega to rozprzestrzenianiu się kurzu w powietrzu. Pomocne będzie też częste odkurzanie (najlepiej przy otwartym oknie, odkurzaczem z filtrem wodnym) lub zupełna rezygnacja z dywanów czy zasłon.

Równie często występującym w domu alergenem jest pleśń- znajdziemy ją przede wszystkim w miejscach, gdzie występuje wilgoć (łazienka, kuchnia, korytarz). Aby zminimalizować ryzyko jej wystąpienia, należny zwracać uwagę na pozbywanie się wilgoci np. wycierając wannę/prysznic po użyciu, używając przeciwgrzybicznych środków czystości, ale też kontrolując przydatność do spożycia produktów spożywczych- narażonym na pleśń miejscem jest np.lodówka.

Co jeszcze możesz zrobić?

Uczulenie na sierść zwierząt jest stosunkowo łatwe do opanowania- wystarczy zrezygnować z posiadania zwierzaka i trzymać się z daleka od miejsc, gdzie mogą przebywać.
Nie każdy chce unikać np. domu rodziny czy znajomych, którzy posiadają psa. Są również i tacy, którzy sami chcą mieć w domu pupila, nie bacząc na uczulenie. Dla nich, jak też dla bardzo cierpiących z powodu innych alergii rozwiązaniem jest zwrócenie się w kierunku medycyny.

Obecnie dostępne są nowoczesne metody tzw. odczulania. Polega to na podawaniu niewielkich ilości alergenu w formie szczepionki. Przez 2-3 miesiące dawka stopniowo się zwiększa (zastrzyk co 7–14 dni). Następnie w fazie leczenia podtrzymującego pacjent otrzymuje dawkę co 4–6 tygodni. Cały proces może potrwać 3–5 lat.
Usuwanie alergenów z mieszkania ułatwi oczyszczacz powietrza. Nowe modele wyposażone są w filtry z aktywnym węglem i HEPA. Radzą sobie z eliminowaniem z powietrza pyłków, kurz, grzybów, bakterii oraz nieprzyjemnych zapachów, a dodatkowo mogą nawilżać powietrze.Te wyposażone w funkcję jonizacji dadzą nam ciekawy efekt świeżego powietrza (jak po burzy), a te z lampką UV-C będą bardziej zabójcze dla bakterii i roztoczy.

Dom alergika warto też poddać okresowemu ozonowaniu. Ozonowanie to bardzo skuteczny sposób na wysterylizowanie środowiska pod względem alergenów i bakterii, a także zwalczenie nieprzyjemnych zapachów. Ozon w dużym stężeniu jest biobójczy, dlatego usługę powinni wykonać fachowcy tacy jak np. firma Stander, a mieszkańcy (oraz rośliny) bezwzględnie muszą opuścić mieszkanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *